Kolejny raz daję mocny tytuł na początek mojego tekstu i znowu jest to jak najbardziej zasadne. Mimo sankcji, które Unia Europejska nałożyła na Rosję po inwazji na Ukrainę, wiele firm europejskich i amerykańskich nadal handluje z Rosją, między innymi różnego rodzaju
uzbrojeniem, co jest opisane w tekście, który poniżej będę cytować.

Tekst, o którym mowa, nosi tytuł „Rosyjskie karabiny snajperskie są tak złe, że można z nich strzelać najwyżej do stodoły. Rosyjscy snajperzy kupują jednak, mimo sankcji, broń z Zachodu” i znajduje się pod adresem: https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/rosyjscy-snajperzy-otrzymuja-zachodnie-karabiny-i-amunicje/k4ckzty,79cfc278.

W nagłówku tekstu czytamy: „Rosyjscy snajperzy nadal otrzymują tysiące zachodnich karabinów
i miliony sztuk amunicji każdego roku, pomimo sankcji. Po wstrzymaniu bezpośrednich dostaw do Rosji firmy z UE, USA i Turcji zwielokrotniły dostawy do Armenii, Gruzji, Kazachstanu, Kirgistanu
i Uzbekistanu. Niezależny rosyjski serwis Insider ustalił te szlaki, a także powiązania wielu zachodnich firm z rosyjskimi importerami broni.”

Zacytuję obszerne fragmenty tekstu, aby pokazać, jak zachodnie firmy obchodzą sankcje oraz, że Unia Europejska to organizacja, której działania trudno traktować poważnie. Skuteczność tych sankcji okazuje się mocno ograniczona.

„Amerykańskie karabiny w rosyjskiej armii.

We wrześniu 2024 r. na poligonie Angarskim na zaanektowanym Krymie odbyły się zawody w strzelaniu snajperskim na duże odległości. Snajperzy z jednostek specjalnych Ministerstwa Obrony, służb bezpieczeństwa i strzelcy cywilni rywalizowali w celności na dystansach 1600 i 3200 m. Zapisy zawodów pokazują, że 10 lat po nałożeniu embarga na broń na Federację Rosyjską, rosyjscy strzelcy nadal otrzymują zarówno zachodnią broń, jak i zachodnią amunicję. (…)

W turnieju snajperskim wziął udział bloger Aleksander Arutjunow, piszący pod pseudonimem Razvedos. Sądząc po publikacjach na jego profilu w Telegramie, ten były oficer wywiadu jest zwolennikiem amerykańskiej broni. We wrześniu 2023 r. wypróbował na strzelnicy amerykański karabin Barrett M107A1, nazywając go najlepszym karabinem na świecie.

Jak amerykańska broń trafia do Rosji? The Insider zdołał zidentyfikować osobę, która zaopatruje Arutjunowa w zaawansowaną amerykańską broń. Jest nim urodzony w 1982 r. rosyjski żołnierz Siergiej Kiriczenko. Wśród postów na Telegramie można zobaczyć cztery zdjęcia zrobione na tych właśnie krymskich zawodach, w tym zdjęcie z Arutjunowem.

Siergiej zawodowo zajmuje się strzelectwem snajperskim od co najmniej 2018 r. i inwestuje miliony w swoje hobby. Sądząc po karcie strzelca Sportowego Centrum Snajperskiego, w ciągu sześciu lat zmienił kolejno cztery karabiny snajperskie: najpierw fińską Tikkę T3 na rosyjski ORSIS, następnie na austriackiego Mannlichera, a obecnie używa amerykańskiego Proof Research. (…)

Luka w sankcjach wielkości Unii Celnej.

Kiedy kraje UE nałożyły embargo na eksport broni do Rosji po aneksji Krymu w 2014 r., w ograniczeniach pozostały dwie ogromne luki. Po pierwsze, rozporządzenie Rady UE nr 833/2014 z dnia 31 lipca 2014 r., które zakazywało eksportu broni do Rosji, zezwalało na nowe dostawy w ramach kontraktów zawartych przed 1 sierpnia 2014 r. Po drugie, dokument ten nie przewidywał żadnych środków kontroli eksportu do krajów Unii Celnej (Armenii, Białorusi, Kazachstanu i Kirgistanu), które są połączone z Rosją zarówno wspólną przestrzenią celną, jak i blokiem wojskowo-politycznym OUBZ (Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym).

Dokumenty zezwalające na import wyżej wymienionych amerykańskich karabinów Proof Research do Rosji zostały wydane nie tylko w Rosji, ale także w Kirgistanie. A dokumenty wymagane do importu — certyfikat lub deklaracja zgodności — wydane w jednym kraju Unii Celnej są ważne we wszystkich krajach Unii Celnej. Kirgiski dystrybutor broni Edelweiss otrzymał dwa takie certyfikaty na karabiny Proof Research. (…)”

Nie wiem, jak określić postawę Zachodu (UE i USA) wobec Rosji. Z jednej strony Unia Europejska wraz z USA potępia rosyjską agresję na Ukrainę, a także udziela Ukrainie różnego rodzaju wsparcia (także militarnego). Z drugiej strony Zachód, pomimo oficjalnych sankcji nałożonych na Rosję, robi nadal z tym krajem interesy, nawet dotyczące uzbrojenia. Jedynym adekwatnym określeniem takiej postawy wydaje się być szczyt hipokryzji połączony z wielką pazernością.


POLTERGEIST