Polacy zaczynają ograniczać jedzenie mięsa. W 2023 roku zjedliśmy zaledwie 68 kilogramów mięsa na osobę. Jest to spadek do roku poprzedniego o ponad 4 kilogramy. Rekordy spożycia mięsa biją Irlandczycy i Cypryjczycy, którzy zjadają 86 kilogramów mięsa per osoba. Hiszpanie i Portugalczycy porównywalnie, bo po 82 kilogramy. Na drugim końcu listy są Słowacy i Bułgarzy, którzy zjadają po 43 kilogramy.

Natomiast ogólny trend Europy jest taki, że powinniśmy odchodzić od mięsa na rzecz warzyw i owoców. Europa ma pod tym względem sukcesy. Od rekordowego roku 2019, spożycie mięsa na mieszkańca stale spada w państwach członkowskich UE. Według danych Agrarmarkt Informations-Gesellschaft (niemiecka agencja badająca rynek rolny) spożycie mięsa na mieszkańca spadło w ciągu ostatnich czterech lat o 4,5 kg – do 64,2 kg w 2023 r. W Niemczech spadek w ciągu ostatnich czterech lat był jeszcze większy niż średnia w UE. O ile w 2019 r. w Niemczech na głowę mieszkańca przypadało 58,5 kg mięsa, o tyle w 2023 r. było to zaledwie 51,5 kg. Wychodzi na to, że spożycie mięsa w Niemczech średnio spada o 3,1%. W analogicznym okresie w UE spadek odnotowano na poziomie 1,6%

Zdaniem ekspertów przez kolejne dekady spożycie mięsa będzie dalej spadać m.in. ze względu na unijne obostrzenia. Jednak niemieccy specjaliści (AMI) jako przyczyny spadku spożycia mięsa w UE podają zmieniające się nawyki żywieniowe, większą świadomość zdrowotną, zwiększoną świadomość ekologiczną i zwiększoną dostępność roślinnych alternatyw dla mięsa.

Producenci i przetwórcy mięsa nie składają broni. Od lat toczy się dyskusja czy kiełbasa, pasztet, kotlet to nazwy zarezerwowane dla produktów mięsnych, czy mogą je śmiało używać wegetariańscy oszuści. W grudniu 2023 roku Ministerstwo Rolnictwa przekazało projekt rozporządzenia do konsultacji społecznych. Projektowane przepisy mają ochronić określenia stosowane zwyczajowo do opisu produktów mięsnych. Według MRiRW proponowane zasady znakowania przyczynią się do zapewnienia ochrony interesów konsumentów, dając im możliwość dokonywania świadomego wyboru spożywanej przez nich żywności, a także ochrony rynku produktów mięsnych. Według autorów projektu konsumenci kojarzą „mięso” czy „kiełbasę” z produktami mięsnymi.

Trzeba zaznaczyć, że rynek wegetariańskiej i wegańskiej żywności, kosmetyków i produktów non food rozwija się w Polsce nadzwyczaj dobrze, a lobby pomaga wypracować dynamiczne wzrosty w tym segmencie. Wegetarianizm i weganizm zadeklarowało 10 procent Polaków między 18. a 65. rokiem życia.
Najbliższe lata pokażą kto uzyska przewagę mięsożercy czy zwolennicy natki i pietruszki.

Bogusław Ciupka