Piszę ten artykuł, ponieważ uważam, że jest on bardzo potrzebny i dotyczy kwestii bezpieczeństwa naszego kraju. Chodzi mianowicie o to, że duża część polskich polityków zgodziła się podobno na wysłanie polskich wojsk na Ukrainę. Gdyby tak się stało, zostaniemy automatycznie uznani przez Rosję za kraj, który dokonał wobec niej wypowiedzenia wojny. Konsekwencje tego na pewno byłyby dla Polski bardzo nieprzyjemne – od ataków rakietowych wymierzonych w nasze terytorium, aż po wkroczenie na terytorium RP wojsk rosyjskich. Stalibyśmy się drugim obszarem działań zbrojnych, takich, jak na Ukrainie.


Żeby nie być gołosłownym, powołam się na źródła informacji na ten temat. Mówi o tym między innymi porucznik Piotr Powałka, oficer rezerwy Wojska Polskiego. Wypowiedź można znaleźć pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=p2IT7I5LYfs, a także https://www.youtube.com/watch?v=j6T4WVZgSdE. Każdy człowiek, który troszczy się o dobro Ojczyzny, z całą pewnością z tymi wypowiedziami się zgodzi.


Dla mnie jest jasne i oczywiste, że żaden polski żołnierz nie powinien się znaleźć na terytorium Ukrainy. Po pierwsze ze względu na odwet ze strony Rosji, po drugie dlatego, że walka za Ukrainę jest obowiązkiem Ukraińców, a nie Polaków. Po trzecie zaś, Ukraińcy nie są wobec Polaków w porządku (w kwestiach historycznych oraz dotyczących bieżących wydarzeń).

Moje stanowisko jest jasne i zrozumiałe. Mogę jedynie się dziwić, że naród polski nie protestuje i się biernie na wszystko zgadza.


POLTERGEIST