Mieszkańcy Koluszek stanowczo sprzeciwiają się budowie osiedla kontenerowego przy ul. Żwirki 17/19. Planowana inwestycja miałaby zostać zrealizowana w bezpośrednim sąsiedztwie Szkoły Podstawowej nr 1, Przedszkola nr 3 oraz boiska sportowego, co budzi poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa dzieci, komfortu życia mieszkańców oraz spadku wartości nieruchomości w tej części miasta.
Obawy mieszkańców
Na terenach przeznaczonych pod budowę osiedla kontenerowego inwestor zamierza zakwaterować grupy pracowników z zagranicy. Jak wynika z relacji mieszkańców i przedstawicieli lokalnej społeczności, obecność podobnych obiektów w innych miejscowościach często prowadziła do problemów społecznych, takich jak wzrost liczby interwencji policji, konflikty sąsiedzkie oraz zakłócanie porządku publicznego.
W Koluszkach już teraz można zauważyć negatywne skutki zakwaterowania grup pracowników w prywatnych domach, gdzie na niewielkiej przestrzeni mieszkają po kilkanaście osób. Jak twierdzą mieszkańcy, takie warunki generują napięcia społeczne i wpływają na ogólne poczucie bezpieczeństwa w mieście. W mediach społecznościowych pojawiają się głosy zaniepokojonych obywateli, którzy opisują sytuacje związane z agresywnym zachowaniem przybyszów oraz częstymi interwencjami policji.
Dodatkowo, w bliskiej odległości od miejsca planowanej inwestycji znajdują się obiekty edukacyjne i sportowe, co zdaniem lokalnej społeczności czyni ten teren zupełnie nieodpowiednim na realizację takiego projektu. „Nie chcemy, aby nasze dzieci musiały codziennie przechodzić obok kontenerów zajmowanych przez duże grupy pracowników z zagranicy. To my, mieszkańcy, będziemy musieli zmierzyć się z konsekwencjami tej decyzji” – piszą przeciwnicy inwestycji w mediach społecznościowych.
Protesty i działania mieszkańców
Mieszkańcy podjęli już pierwsze kroki w walce o zablokowanie inwestycji. Podczas sesji Rady Miejskiej złożony został wniosek o zmianę Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla działki przy ul. Żwirki 17/19, co uniemożliwiłoby realizację osiedla kontenerowego. Pod wnioskiem podpisało się wielu mieszkańców, radnych, a także przewodniczący osiedli i sołtysi.
Władze miasta zostały wezwane do pilnego rozważenia tej sprawy, a mieszkańcy nadal zbierają podpisy.
Kampania społeczna przeciwko inwestycji
W mediach społecznościowych zainicjowano kampanię pod hasłem „NIE dla osiedla kontenerowego w Koluszkach”. Na utworzonej grupie mieszkańcy wymieniają się informacjami na temat planów inwestora, organizują zbiórkę podpisów i koordynują dalsze działania. W jednym z postów administratorzy grupy podkreślają, że budowa osiedla kontenerowego w pobliżu szkoły, przedszkola i stadionu sportowego może prowadzić do zwiększenia liczby konfliktów społecznych, spadku bezpieczeństwa oraz obniżenia komfortu życia w okolicy.
„To nie jest miejsce na taką inwestycję. Osiedle kontenerowe w pobliżu naszych dzieci, to zaprzeczenie idei odpowiedzialnego planowania przestrzennego” – podkreślają mieszkańcy w swoich wypowiedziach.
Reakcja inwestora
Jak wynika z relacji mieszkańców, przedstawiciele inwestora uczestniczyli w jednym ze spotkań w Urzędzie Miejskim, ale rozmowy nie przyniosły satysfakcjonujących efektów. Inwestor potwierdził swoje zamiary dotyczące budowy osiedla kontenerowego, zaznaczając, że lokalizacja ta jest dla niego najbardziej odpowiednia pod względem logistycznym. Zdaniem inwestora, obiekt miałby być dostosowany do potrzeb pracowników i zapewniać im godne warunki zamieszkania.
Mieszkańcy obawiają się jednak, że takie deklaracje nie zmniejszą problemów, z jakimi borykają się inne miejscowości posiadające podobne osiedla.
Co dalej?
Jak zakończy się ten spór? Czy głos mieszkańców zostanie wysłuchany, czy inwestor dopnie swego? Czas pokaże, jednak mobilizacja mieszkańców Koluszek jasno wskazuje, że lokalna społeczność nie zamierza się poddać.
Marika Walewska
