Rok 1945 w świadomości wielu Europejczyków zapisał się jako moment zakończenia jednej z najtragiczniejszych wojen w dziejach świata. Dla Polaków sytuacja była jednak znacznie bardziej skomplikowana. Choć niemiecki okupant został pokonany, a jego administracja zniknęła z ziem polskich, miejsce III Rzeszy bardzo szybko zajęła nowa siła polityczna – Związek Radziecki wraz z podporządkowanym mu aparatem komunistycznej władzy. Na terenach centralnej Polski, w tym w regionie łódzkim, zmiana okupanta nie oznaczała rzeczywistego odzyskania suwerenności. Wraz z Armią Czerwoną pojawiły się struktury NKWD oraz tworzone na wzór radziecki instytucje bezpieczeństwa, przede wszystkim Urząd Bezpieczeństwa Publicznego. Ich zadaniem było szybkie i skuteczne podporządkowanie kraju nowemu systemowi politycznemu. Dla wielu żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego sytuacja ta była głęboko rozczarowująca. Walczyli oni przez lata
z niemieckim okupantem w przekonaniu, że po zakończeniu wojny Polska odzyska niepodległość. Tymczasem okazało się, że kraj znalazł się w strefie wpływów Związku Radzieckiego, a legalne władze emigracyjne zostały odsunięte od realnego wpływu na wydarzenia w kraju. W tej atmosferze narastał opór wobec nowej władzy. Wielu byłych żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych czy Batalionów Chłopskich zdecydowało się kontynuować działalność konspiracyjną. W różnych częściach kraju zaczęły powstawać organizacje podziemia antykomunistycznego, które w historiografii określa się często mianem „drugiej konspiracji”. Jedną z najważniejszych struktur tego typu w centralnej Polsce było Konspiracyjne Wojsko Polskie (KWP). Organizacja ta działała głównie na obszarze województw łódzkiego, kieleckiego i poznańskiego, a jej twórcą i przywódcą był kapitan Stanisław Sojczyński, znany pod pseudonimem „Warszyc”.
Stanisław Sojczyński „Warszyc” – architekt oporu
Stanisław Sojczyński urodził się w 1910 roku w Rzejowicach niedaleko Radomska.
Z wykształcenia był nauczycielem, a jego przedwojenne życie związane było z pracą pedagogiczną i działalnością społeczną. Po wybuchu II wojny światowej szybko zaangażował się w działalność konspiracyjną. W czasie okupacji niemieckiej Sojczyński działał
w strukturach Armii Krajowej, gdzie dał się poznać jako sprawny organizator i dowódca. Dowodził oddziałami partyzanckimi w regionie radomszczańskim i brał udział w licznych akcjach przeciwko niemieckim siłom okupacyjnym. Jego oddział cieszył się opinią dobrze zdyscyplinowanego i skutecznego. Po zakończeniu wojny Sojczyński znalazł się w trudnej sytuacji. Rozwiązanie Armii Krajowej w styczniu 1945 roku oznaczało formalny koniec działalności największej organizacji konspiracyjnej w okupowanej Polsce. Jednocześnie jednak wielu jej żołnierzy zaczęło doświadczać represji ze strony nowych władz. Aresztowania, przesłuchania oraz brutalne metody działania funkcjonariuszy UB sprawiły, że Sojczyński uznał kontynuowanie walki za konieczne. W 1945 roku rozpoczął organizowanie nowej struktury konspiracyjnej, która przyjęła nazwę Konspiracyjne Wojsko Polskie. Jego wizja organizacji różniła się jednak od klasycznych struktur partyzanckich. „Warszyc” podkreślał, że celem KWP nie jest prowadzenie otwartej wojny z władzą komunistyczną, lecz przede wszystkim ochrona społeczeństwa przed bezprawiem aparatu bezpieczeństwa. Organizacja miała pełnić funkcję swoistej „samoochrony społecznej”.
Struktura i działalność Konspiracyjnego Wojska Polskiego
Konspiracyjne Wojsko Polskie w stosunkowo krótkim czasie rozwinęło rozbudowaną strukturę organizacyjną. W szczytowym okresie działalności organizacja liczyła kilka tysięcy zaprzysiężonych członków oraz wielu współpracowników. Struktura KWP była inspirowana rozwiązaniami stosowanymi wcześniej w Armii Krajowej. Organizacja dzieliła się na okręgi, obwody i placówki terenowe. Poszczególne jednostki utrzymywały ze sobą kontakt poprzez sieć łączników i kurierów. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów działalności KWP był rozwinięty system wywiadowczy. Członkowie organizacji zbierali informacje
o działaniach UB, Milicji Obywatelskiej oraz oddziałów Armii Czerwonej stacjonujących na terenie Polski. Informacje te były następnie wykorzystywane do planowania akcji zbrojnych oraz unikania obław. Istotną rolę odgrywała również działalność propagandowa. KWP wydawało własne pismo konspiracyjne zatytułowane „W Świetle Prawdy”. Publikowane w nim artykuły miały na celu informowanie społeczeństwa o rzeczywistej sytuacji politycznej w kraju oraz demaskowanie propagandy komunistycznej. Jedną z najbardziej spektakularnych akcji przeprowadzonych przez KWP było opanowanie Radomska w kwietniu 1946 roku. Oddział liczący około 170 partyzantów wkroczył do miasta, przeprowadził akcję przeciwko miejscowemu Urzędowi Bezpieczeństwa i uwolnił kilkudziesięciu więźniów politycznych. Operacja ta była starannie zaplanowana i przeprowadzona z dużą dyscypliną. Partyzanci uniknęli ofiar wśród ludności cywilnej, a sama akcja stała się poważnym ciosem propagandowym dla władz komunistycznych. Pokazała bowiem, że aparat bezpieczeństwa nie kontroluje w pełni sytuacji w kraju.
Aparat represji i brutalna pacyfikacja podziemia
Władze komunistyczne bardzo szybko uznały działalność Konspiracyjnego Wojska Polskiego za jedno z największych zagrożeń dla stabilności nowego systemu politycznego.
W związku z tym podjęto szeroko zakrojone działania mające na celu rozbicie organizacji.
W walce z podziemiem wykorzystywano metody charakterystyczne dla radzieckich służb bezpieczeństwa. Jedną z nich był system tzw. kotłów, polegający na zastawianiu pułapek
w mieszkaniach lub miejscach kontaktowych konspiratorów. Funkcjonariusze UB czekali tam na przybycie kolejnych członków organizacji, których następnie aresztowano. Bardzo brutalną metodą było także wywieranie presji na rodziny partyzantów. Aresztowano żony, rodziców czy rodzeństwo członków podziemia, aby zmusić ich do ujawnienia miejsca pobytu poszukiwanych osób. Szczególną rolę odgrywały również tzw. grupy pozorowane. Były to oddziały funkcjonariuszy UB przebranych za partyzantów, które udawały członków organizacji podziemnych. W ten sposób starano się zdobyć zaufanie lokalnej ludności i zidentyfikować osoby udzielające pomocy konspiratorom. Kulminacją działań represyjnych był proces Stanisława Sojczyńskiego oraz jego najbliższych współpracowników przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Łodzi. Proces ten miał charakter pokazowy i był elementem propagandowej walki z podziemiem. Wyrok zapadł bardzo szybko – Sojczyński oraz kilku jego towarzyszy zostali skazani na karę śmierci. Egzekucję wykonano w lutym 1947 roku, zaledwie kilka dni przed ogłoszeniem amnestii dla członków podziemia. Do dziś nie jest znane dokładne miejsce pochówku „Warszyca”. Podobnie jak w przypadku wielu innych ofiar komunistycznego terroru, jego ciało zostało potajemnie ukryte przez władze, aby uniemożliwić stworzenie miejsca pamięci.
Pamięć historyczna i proces przywracania prawdy
W okresie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej historia Konspiracyjnego Wojska Polskiego była systematycznie fałszowana. Propaganda przedstawiała członków organizacji jako „bandytów”, „reakcjonistów” lub „faszystów”. Publikacje historyczne, podręczniki szkolne oraz media powielały narrację władz, zgodnie z którą podziemie antykomunistyczne było jedynie zbrojną działalnością przestępczą. Prawdziwe motywy działania tych ludzi były konsekwentnie przemilczane. Dopiero po 1989 roku rozpoczął się proces odkłamywania historii powojennego podziemia. Badacze zaczęli analizować archiwa, dokumenty sądowe oraz relacje świadków, dzięki czemu możliwe stało się odtworzenie rzeczywistego przebiegu wydarzeń. W regionie łódzkim pamięć o działalności KWP zaczęła być stopniowo przywracana. W wielu miejscowościach powstały pomniki, tablice pamiątkowe oraz wystawy muzealne poświęcone działalności „Warszyca” i jego żołnierzy. Współcześnie postać Stanisława Sojczyńskiego zajmuje ważne miejsce w regionalnej pamięci historycznej. Jest symbolem oporu wobec systemu totalitarnego oraz przykładem determinacji w walce
o suwerenność państwa.
Sens walki „straconego pokolenia”
Z perspektywy militarnej działalność Konspiracyjnego Wojska Polskiego nie mogła doprowadzić do zwycięstwa nad komunistycznym aparatem państwowym wspieranym przez Związek Radziecki. Dysproporcja sił była zbyt duża, a sytuacja międzynarodowa nie sprzyjała polskim aspiracjom niepodległościowym. Mimo to działalność tej organizacji miała ogromne znaczenie moralne i symboliczne. Pokazywała, że w społeczeństwie polskim nie zgasła wola walki o niepodległość i że wielu ludzi nie pogodziło się z narzuconym systemem politycznym. Żołnierze KWP należeli do pokolenia, które poświęciło młodość walce z dwoma totalitaryzmami – nazizmem i komunizmem. Ich los był często tragiczny, a wielu z nich zapłaciło najwyższą cenę za swoją działalność. Dziś ich historia jest ważnym elementem polskiej pamięci historycznej. Przypomina ona, że wolność i suwerenność państwa nie są dane raz na zawsze, lecz wymagają ciągłej troski i gotowości do obrony podstawowych wartości.
Natalia Szewczyk
Dla zainteresowanych:
- Basti ft. Weronika Wiktoria – „Warszyc” Prod. Koshe [Official Video] (2022), https://www.youtube.com/watch?v=KLxp-gOxKqE&list=RDKLxp-gOxKqE&start_radio=1.
