Tak. Chcę, żeby Polska była silna, bogata i bezpieczna. I suwerenna. Suwerenność Polski jest warunkiem koniecznym tego, żeby Polska miała szansę być silna, bogata i bezpieczna.

„Chcę, żeby Polska była silna, bogata i bezpieczna.” To hasło wyborcze Sławomira Mentzena – jednego z trzynastu kandydatów na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej 2025 – mógłby, prawdopodobnie, powtórzyć każdy z kandydatów jako swoje.

Dlaczego więc to właśnie Sławomir Mentzen wybrał te właśnie słowa jako myśl przewodnią i obietnicę dla Polski i Polaków na następne pięć lat? Dlaczego to hasło przyciąga tłumy Polaków na wiece Sławomira Mentzena w całej Polsce? We wszystkich powiatach naszego państwa, w dużych i średnich miastach, w małych miasteczkach. Zwraca również uwagę na wsiach i w terenach prawie bezludnych. Przyciąga młodych i starych, i tych pośrodku. Mężczyzn i kobiety. Panny, kawalerów i osoby zamężne. Przychodzą całe trzypokoleniowe rodziny. Babcie i dziadkowie, mamy i ojcowie, młodzież i dzieci. Rodzice przynoszą na rękach i przywożą w wózeczkach dopiero co narodzone niemowlaki. Dlaczego te trzy słowa tak mocno, tak pozytywnie i tak uniwersalnie masowo oddziałują na emocje Polaków?

„Silna, zwarta, gotowa”. To było hasło propagandowe rządu Polski w przededniu napaści Niemiec (III Rzesza) na Polskę 1 września 1939 roku. Do Niemiec, 17 września 1939 roku dołączyła Rosja (Związek Radziecki). Miesiąc później Polski znowu nie było. Po zaledwie 20 latach niepodległego bytu (1918 – 1939), który odzyskaliśmy po 123 latach niewoli od czasów zaborów (1772, 1793 i 1795). Zaborów, czyli stopniowego rozszarpywania Polski przez Rosję i państwa niemieckie (Prusy i Austro-Węgry). Bytu, który utraciliśmy w 1795 roku po prawie stu latach od początku wcześniejszego stopniowego upadku Polski – Rzeczypospolitej Obojga Narodów – najpotężniejszego państwa Europy Środkowej. Upadku, który zaczął się od utraty naszej suwerenności w roku 1706, kiedy car Rosji Piotr I przejął faktyczną władzę nad Polską, kiedy zmusił Polskę do tego, że to właśnie on, nie Polak, nie w Polsce, będzie decydował, co my Polacy możemy (albo nawet musimy) robić w naszym własnym kraju Polsce.

„Silna, bogata, bezpieczna”. Jaka jest więc naprawdę sytuacja Polski w dniu dzisiejszym w roku 2025? Czy Polska jest silna? Czy Polska jako państwo jest bogata? Czy Polki i Polacy w Polsce są bogaci? Czy Polska jest bezpieczna? Jakie jest Twoje odczucie? Czy wierzysz w to, że Polska jest silna na tyle, żeby obronić się militarnie, dzisiaj, teraz? Czy czujesz się bogata(-y) i bezpieczna(-y)? Dla siebie i swoich rodzin.

Czy, Twoim zdaniem, Polska jest silna militarnie, politycznie i gospodarczo w roku 2025?

Czy uważasz, że po przekazaniu olbrzymiej ilości naszej broni Ukrainie od roku 2022 i zanim otrzymamy zamówione uzbrojenie, Polska byłaby w stanie obronić siebie w przypadku napaści przez Rosję? Czy NATO zdecydowałoby się na wojnę w obronie Polski? Czy byłoby w stanie nas obronić? Czy powinniśmy wysyłać nasze Wojsko Polskie na Ukrainę, żeby tam walczyło z Rosją? Czy powinniśmy zrezygnować z naszego własnego narodowego polskiego wojska, a za to utrzymywać armie Unii Europejskiej i Ukrainy?

Czy uważasz, że „prawo” Unii Europejskiej powinno być nadrzędne nad Konstytucją RP? Czy powinniśmy zgodzić się na oddanie prawa veta w UE? Czy uważasz, że Polska w roku 2025 jest dobrze rządzona? Czy cieszy Cię to, że Twoje rachunki za prąd są coraz wyższe z powodu tak zwanego Europejskiego Zielonego Ładu? Czy uważasz, że wymuszane na Polsce odejście od taniej stabilnej energii opartej na węglu, którego mamy na prawie 1000 (tak, tysiąc) lat, na drogie, niepewne, niestabilne źródła typu wiatraki w morzu jest dla Ciebie korzystne finansowo i moralnie?

Czy uważasz, że odebranie Polsce prawa do prowadzenia naszej własnej polityki zagranicznej jest dla nas dobre? Czy uważasz, że wmuszanie nam masowej bandyckiej biedy migracyjnej zwiększy nasze bezpieczeństwo? Czy wiesz, że jesteśmy bombardowani masową nielegalną imigracją na kilka sposobów? Poprzez system azylowy, dzięki któremu z Niemiec podrzucają nam migrantów, którzy (rzekomo) byli wcześniej w Polsce. Poprzez tak zwany pakt migracyjny, który zgodnie z „prawem” Unii Europejskiej, jest już „prawem” obowiązującym w Polsce i nie musi być ratyfikowany, ani „implementowany” w Polsce, wbrew temu co mówią … niektórzy. Po prostu od roku 2026, w ramach tzw. „solidarności”, zaczną nam przywozić nawet setki tysięcy obcych kulturowo ludzi, którzy teraz koczują w tzw. Europie Zachodniej. Czy wiesz, że te miliony Ukrainek i Ukraińców, których przyjęliśmy i utrzymywaliśmy od roku 2022 nie będą liczyły się w rozliczeniach paktu migracyjnego? Czy wiesz, że obcokrajowcy pracujący w Polsce, nawet przez krótki czas, np. Hindusi i Ukraińcy, mogą być upoważnieni do otrzymywania naszych polskich emerytur?

O absurdach systemu zdrowia, leczenia medycznego i systemu socjalnego w Polsce, gdzie obywatele Ukrainy mają pierwszeństwo w kolejkach do lekarza, i do tego za darmo, tam gdzie my Polacy, obywatele Polski, musimy czekać nawet po kilka lat mimo tego, że co miesiąc płacimy olbrzymie składki ZUS, i że dzieci obywatele Ukrainy otrzymują 800+ nawet bez weryfikacji, czy są w Polsce, nawet nie będę tutaj więcej mówił. O wszystkich tych problemach (i innych) i jak je rozwiąże jako Prezydent RP 2025 mówi Sławomir Mentzen na swoich wiecach i w mediach. Prosty, konkretny, rzeczowy przekaz. Jak Polak z Polakami i Polkami. Zapraszam i polecam. Oby najlepszy kandydat wygrał. Dla dobra Narodu Polskiego. Dla dobrej przyszłości Polski silnej, bogatej i bezpiecznej.

Dariusz Maciej Góralski

2025-05-05